Dodaje zimne zdjęcie. Gdybyście nie zauważyli, że jest zima :)
niedziela, 19 grudnia 2010
niedziela, 12 grudnia 2010
poniedziałek, 6 grudnia 2010
środa, 1 grudnia 2010
T'estimo Barca!
W związku z tym, że poniedziałkowy mecz był najwspanialszym jaki oglądałem w życiu skomentuję go w trojaki sposób.
Komentarz słowny:
Barcelona: Nie da się tego opisać ! Każdego kto chce poznać moja opinię na temat gry Barcelony zapraszam na długieee piwo.
Real: ŻENADA, niski poziom gry wynikał z kosmicznej gry Barcelony, ale żenujące sceny jakie pokazał Ronaldi i Ramos są tylko przykładem żenującego poziomu tego klubu
Komentarz zdjęciowy:
Oto Klaudia:

Klaudia jest reprezentantką ładniejszej części kibiców Barcelony. Zmuszona przez klasę założyła koszulkę mierd. Jako męczenniczka dała przykład wszystkim kibicom Realu Madryt co powinni zrobić z herbami na swoich koszulkach !
Komentarz filmowo/dźwiękowy:
Komentarz słowny:
Barcelona: Nie da się tego opisać ! Każdego kto chce poznać moja opinię na temat gry Barcelony zapraszam na długieee piwo.
Real: ŻENADA, niski poziom gry wynikał z kosmicznej gry Barcelony, ale żenujące sceny jakie pokazał Ronaldi i Ramos są tylko przykładem żenującego poziomu tego klubu
Komentarz zdjęciowy:
Oto Klaudia:

Klaudia jest reprezentantką ładniejszej części kibiców Barcelony. Zmuszona przez klasę założyła koszulkę mierd. Jako męczenniczka dała przykład wszystkim kibicom Realu Madryt co powinni zrobić z herbami na swoich koszulkach !
Komentarz filmowo/dźwiękowy:
niedziela, 28 listopada 2010
Świat stanie w miejscu
Bardzo rzadko jest w roku taki dzień, w którym na niecałe dwie godziny świat kompletnie staje w miejscu, myśli setki tysięcy ludzi skierowane są w jedną stronę, a w Internecie wychwytuje się tylko jeden temat. Nie mówię tutaj oczywiście o wyborze prezydenta, papieża czy o niedzielnym odcinku tańca z gwiazdami, ponieważ każde z tych wydarzeń nie może równać się z tym jedynym. Wydarzenie o którym mowa to oczywiście El Clásico. Mecz za którym każdy kibic zarówno Dumy Katalonii jaki Realu Madryt tęskni minutę po jego zakończeniu w tym roku wypada w poniedziałek. Nie ma sensu pisać czegokolwiek więcej co zostało już napisane, tego spektaklu nie oddadzą bowiem żadne słowa, a zrozumieć go mogą tylko nieliczni. Ten pojedynek odbywa się na tylu płaszczyznach, że potrzeba by wielu godzin, aby opisać choć kilka procent. W momencie pisanie tego, krótkiego tekstu do Gran Derbi pozostały 22 godziny, 50 minut i 30 sekund. Oczywiście trzeba pamiętać, że poniedziałkowy mecz nie jest sprawą życia czy śmierci…to bowiem, coś o wiele, wiele ważniejszego !!! Visca El Barca !!!
P.S. Odpowiadam na pytanie Anety : ”Czemu nie Real ?”: Powodów mogę oczywiście wymienić co najmniej milion, ale wydaje mi się, że tego się nie wybiera. Z tym trzeba się urodzić.
niedziela, 7 listopada 2010
Pierwszy raz
Zdjęcie z łódzkiego spotkania polityków PIS-u. Po raz pierwszy miałem okazję fotografować na imprezie pełnej fotoreporterów i operatorów z prawdziwego zdarzenia. Niestety dysponowali ZNACZNIE !!! lepszym sprzętem ode mnie i trochę głupio się czułem, ale zdobyte doświadczenie zawsze jest :)
poniedziałek, 1 listopada 2010
Płonący cmentarz
Wiem, wiem, trochę za długa była ta przerwa, ale wpłynęły na to problemy ze sprzętem. Obiecuje poprawę :) Na zakończenie dzisiejszego święta zdjęcie cmentarza w Kolumnie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




